VOLVO AMAZON
Volvo Amazon, 1968
Kiedy Amazon wjechał do naszego warsztatu w Łodzi, miał 58 lat. Rozebraliśmy go do gołej blachy, polakierowaliśmy, przejrzeliśmy całą mechanikę i uszyliśmy nowe wnętrze ze skóry w kolorze toffi.
Trochę historii
Amazona narysował Jan Wilsgaard. Miał wtedy 26 lat i był to jego pierwszy seryjny samochód dla Volvo. Model produkowano od 1956 do 1970 roku w Szwecji, Belgii i Kanadzie, łącznie powstało ponad 660 tysięcy sztuk.
W 1959 roku Amazon jako jeden z pierwszych samochodów dostał w standardzie trzypunktowe pasy z przodu. Przez 14 lat produkcji nadwozie prawie się nie zmieniło. Wystarczy spojrzeć z boku na zadbany egzemplarz: jedna linia biegnie od atrapy aż po tylne lampy.
Założenia
Auto trafiło do nas w przyzwoitym stanie, ale nam to nie wystarczało. Amazon miał wyglądać tak, jak w dniu, w którym wyjechał z fabryki.
Zanim odkręciliśmy pierwszą śrubę, ustaliliśmy kierunek. Linia nadwozia, chromy i układ deski zostają takie, jak zaprojektowało je Volvo. Zmieniliśmy trzy rzeczy: prześwit, felgi i skórę.
Do gołej blachy
Z karoserii zeszło wszystko: szyby, chromy, listwy, wnętrze i podzespoły. Po otwarciu drzwi widać, że wnęka jest polakierowana z taką samą starannością jak poszycie.
Zaczęliśmy od miejsc, do których mało kto zagląda. To właśnie po nich najłatwiej poznać słabą renowację.
Lakier
Nadwozie dostało granatowy lakier. W świetle naszego studia każda lampa odbija się w nim ostro, bez zniekształceń.
Mechanika
Przed złożeniem przeszliśmy mechanikę element po elemencie. Auto siedzi teraz nisko na polerowanych felgach, a opony chowają się pod oryginalnymi błotnikami.
Wnętrze
Wnętrze uszyliśmy od zera w naszej tapicerni w Łodzi, ze skóry w kolorze toffi. Toffi pasuje do granatu i ociepla kabinę.
Fotele mają perforowane środki i gładkie boki. Tylna kanapa powtarza wzór z przodu.
Boczki drzwi obszyliśmy tą samą skórą i tym samym ściegiem co fotele. Jasna podsufitka sprawia, że w środku jest widno.
Więcej niż z fabryki
Poszliśmy dalej niż Volvo. Obszyliśmy skórą kierownicę i deskę rozdzielczą, a także elementy, które fabrycznie w ogóle nie miały skóry.
Wieniec kierownicy ma ścieg krzyżykowy. Skórę na desce przeszyliśmy w żeberka, więc wzrok przechodzi od boczków do deski i nigdzie nie trafia na inny materiał.
Składanie i odbiór
Zanim oddamy auto, sprawdzamy szczeliny, spasowanie listew, wykończenie szwów i to, czy całość trzyma się kierunku ustalonego na początku.
18 października 2026 roku wtoczyliśmy Amazona do naszego studia w Łodzi na sesję zdjęciową. Wszystkie zdjęcia na tej stronie pochodzą z tamtego dnia.